Strony

piątek, 29 maja 2015

Modraszka w opałach - czyli jak uratowałyśmy sikorkę! / LBA? / Nieudana panterka /

Chaotycznie i na trzy różne tematy - modraszka, paznokcie i LBA (?)


 Do mojego Pudła Kolorów wpadł śliczny, opierzony gość! Nie wpadł dobrowolnie, został odebrany kotu, który niestety jako zwierzę bardzo "łowne" postanowiło przynieść pod dom upolowanego ptaszka. Na szczęście malucha - Kubuś (kot) nie zdążył zrobić mu krzywdy i w porę zabraliśmy modraszkę. (...)

W dalszej częsci posta również wzmianka o mojej nie do końća udanej panterce na paznokciach oraz o czymś, co dla mnie osobiście jest nowością - o LBA.



We wstępie posta, który ma wyświetlać się na stronie głównej ciężko zawrzeć skrót wszystkiego, o czym chce się napisać, cieszę się jednak, że kliknięcie >>Czytaj dalszą część >> nie sprawiło problemu i jesteś tutaj!


Do mojego Pudła Kolorów wpadł śliczny, opierzony gość! Nie wpadł dobrowolnie, został odebrany kotu, który niestety jako zwierzę bardzo "łowne" postanowiło przynieść pod dom upolowanego ptaszka. Na szczęście malucha - Kubuś (kot) nie zdążył zrobić mu krzywdy i w porę zabraliśmy modraszkę. Sikoreczka od razu trafiła do wyścielonego pudełka pod baczną obserwację. Skontaktowaliśmy się z weterynarzem, który podsunął informacje jak się zajmować. Modraszka była młodziutka, o połowę mniejsza od dorosłego osobnika (co niedokładnie widać na zdjęciach), przez co nie znała człowieka i nie bała się ręki. "Pozowała" do zdjęć i umilała nam czas ćwierkaniem. Nakarmiliśmy ją gotowanym jajkiem (co polecił lekarz) i odstawiliśmy w spokojne miejsce, by nie była narażona na stres. Dzień ciepły, okna i drzwi były pootwierane a wokół domu rośnie wiele drzew i krzaków, skąd często słychać podobne ćwierkanie - tak też było dzisiaj. Ćwierkanie malucha przywołało dorosłe osobniki - najprawdopodobniej rodziców, więc wyszliśmy z pudełkiem na dwór. Na najniższej gałęzi przydomowej wiśni widać było dorosłą modraszkę. Zbliżyliśmy więc pudełko w tamtym kierunku, później bliżej rosnącego obok krzaka gdzie dorosły ptaszek usiadł i chwilę później maluch wskoczył między gałązki. Sikorki poćwierkały trochę razem i przyleciała trzecia. Później słychać było tylko szmeranie skrzydełek i sikorki zabrały malucha - pewnie do gniazdka. 
Uwielbiam koty, ale nie mogłam pozwolić na to, by Kuba bestialsko zamordował tak ślicznego ptaszka. Wczoraj odebrałam mu nawet kreta! Dobrze, że nie jest wystarczająco duży, by przynieść bociana, bo tego bym już nie zniosła ;) 




___________________________________________________

Idąc dalej, na zupełnie inny temat - rzadko maluję paznokcie, a to dlatego, że są krótkie, mają kiepski kształt, łamią się i rozdwajają. Staram się je odbudować odżywkami po tym, jak zniszczyłam je odżywką z Eveline (8w1). Pochwaliłam się wcześniej, że zaczęłam testować odżywkę z Rimmela. Jej właśnie użyłam tu jako bazę pod lakier i utwardzacz.  W kilku słowach opiszę jedynie lakiery, którymi paznokcie malowałam:



Rimmel - 60 seconds - 320 Rapid Ruby - lakier z serii szybkoschnących, jak obiecuje producent w 60 sekund. Z tym oczywiście muszę się zgodzić. Zanim pomaluję paznokcie prawej dłoni te na lewej dłoni już są zupełnie suche. Tutaj użyłam go jedynie do ciapek - malując cale paznokcie trzeba pamiętać, aby i tak pociągnąć je jakimś utwardzaczem czy zwyczajnym lakierem bezbarwnym, gdyż lakier odpryskuje i łatwo 'pobrudzić' nim zeszyty, kartki czy dokumenty przejeżdżając paznokciem nawet delikatnie. Mimo tej wady jestem do niego przywiązana i uwielbiam go - pięknie kryje :)

Rimmel - Stronger - Try Harder - odżywka której użyłam jako bazę i utwardzasz. Jej recenzję napiszę za 2-3 tygodnie.

Miss Sporty - Clubbing Colours - Quick Dry - nazwałabym to odcieniem cappuchino. Nie należy do moich ulubionych, kiepsko kryje i wcale nie wydaje mi się, by był szybkoschnący aczkolwiek ładnie i długo utrzymuje się na paznokciach. Seria Clubbing Colours jakoś nie podbiła mojego serca. ; )

Miss Sporty - Crush on you - 3d texture - Czarny lakier piaskowy - użyty do ciapek niestety nie jest do tego idealny. Cięzko mi go było nanieść na paznokcie nawet igłą i wykałaczką, aczkolwiek przy malowaniu całych paznokci prezentuje się bardzo ładnie i dobrze utrzymuje się na płytce paznokcia. Powiedziałabym, że aż za dobrze, bo zmywanie go z paznokci to istny koszmar nawet, gdy zrobimy nim paseczki czy takie właśnie ciapki.


Ciapki wykonałam tylko na kciuku i palcu serdecznym - często wzorki robię na tych właśnie paznokciach. Według mnie to lepiej wygląda, niż ciapki na wszystkich 10 paznokciach.




________________________________________

Przechodząc do ostatniej części tego posta - ostatnio zostałam nominowana do LBA. Pierwszą moją myślą było "WTF?" więc zapytałam wujka googlarki. Powiedział mi, że to jakiś nowoczesty system pozyskiwania czytelników i rozpowszechniania bloga.  Nie będę na to przeznaczać osobnego posta, dodam to jako dodatek tutaj.

Nominowana zostałam przez SCRUFFYSTYLE i dostałam 10 pytań, na które mam odpowiedzieć.

1. Wolisz buty płaskie czy na obcasie?
   Zależy od okazji, ostatnio częściej chodzę w płaskich, ale na wyjścia inne niż na uczelnie wybieram obcasy.
2. Popełniłaś kiedyś błąd, którego skutki są widoczne teraz?

   Oj tak - widoczne będą do końca życia.
3. Ulubione danie?

   Krewetki w każdej postaci!
4. Co cię zmotywowało do założenia bloga?

   Moja własna kosmetyczka ;)
5. Posiadasz jakieś zwierzątko? Jakie?

   Dwa koty, psa i chomika
6. Uczysz się jakiegoś języka (oprócz polskiego oczywiście)? Jakiego?

  Angielski - od 4 klasy szk. podstawowej, Niemiecki - od października 2014
7. Wolisz fotografować czy być fotografowana?

   Fotografować
8. Wolisz spokojniejsze spotkania towarzyskie czy głośne imprezy?

   Zależy od nastroju
9. Książka, która według Ciebie jest godna polecenia?

 A. Pilipiuk - Operacja Dzień Wskrzeszenia
10. Wyjeżdżasz gdzieś na wakacje?

   Zakopane - z wyboru, Mazury (obóz) - z przymusu 

Na tą chwilę nie nominuję żadnego bloga, ponieważ nie wiem jak dużo osób "bawi się" w takie nominacje i chętnie przy następnej notce nominuję 10 blogów, które wybiorę spośród podsuniętych przez Was. Jeśli uważasz, że blog Twój lub Twojego znajomego może wziąć udział w takiej zabawie - napisz mi o tym niżej. Wezmę to pod uwagę.




~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Uratowaliście kiedyś jakieś zwierzątko przed większym zwierzęciem lub innym człowiekiem? 
~~
Jak malujecie swoje paznokcie? ~
~~
Jeśli odpowiedzi na takie pytania macie wśród postów na swoich blogach - dajcie link - chcę poznać Wasze historie! :)